Cześć moi Drodzy!
Napisałem dla Was przewodnik na doskonały weekend w Bukareszcie!
Wspomnę, że planowaniem tego typu wyjazdów sam dla siebie zajmuje się od 2010 roku, kiedy to pierwszy raz pojechałem sam do innego miasta i był to Wrocław. Na swoim koncie jeśli chodzi o wycieczki jednodniowe/weekendowe mam na przykład Wiedeń, Pragę, Londyn, Bergen, Kijów, Lublanę, Budapeszt, Berlin, Sarajewo, Stambuł, Amsterdam, Bangkok i wiele innych.
Zapewniam, że w ciągu dnia jesteście w stanie zobaczyć bardzo dużo, zaś weekend daje jeszcze większe możliwości.
Dbam o to, aby przekazać Wam SPRAWDZONĄ trasę spacerową, najpiękniejsze i najciekawsze miejsca oraz praktyczne wskazówki, które mogą się Wam przydać.
Wracając do Bukaresztu, to stolica i największe miasto Rumunii, które jednych odpycha, innych zaś fascynuje kontrastami i trudną do opisania w jednym akapicie historią. Jaskrawy misz-masz architektoniczny, dużo zieleni, monumentalne historyczne gmachy, oryginalne w swej stylistyce świątynie, potężny Pałac Ludu – tego i wiele więcej, możecie się spodziewać po Bukareszcie.
Jak dotrzeć do Bukaresztu?
Od niedawna (tekst pisany w marcu 2025) do Bukaresztu można się dostać Wizzairem z Polski. Z początku było to możliwe tylko z Krakowa, obecnie również z Warszawy, Wrocławia i Gdańska. Niemniej warto uważnie obserwować nowe połączenia lotnicze, gdyż siatka połączeń mocno się rozwija.

Dojazd z lotniska do centrum miasta
Jedną z opcji jest spacer, który rekomenduje, gdyż odległość lotniska Baneasa od centrum wynosi około 7-8 km. 10 minut spacerem od portu lotniczego znajduje się Park Herastrau i Narodowe Muzeum Wsi, dalej Łuk Triumfalny i północne rubieże centrum Bukaresztu.
Jeśli jednak potrzebujecie skorzystać z komunikacji miejskiej, blisko lotniska znajdziecie przystanek i kilka różnych linii autobusowych. Na mapach google bez problemu znajdziecie odpowiednią.

Jak poruszać się po Bukareszcie?
W większości przypadków pieszo, choć można sobie pomagać metrem, autobusami, tramwajami i trolejbusami. Co istotne, na autobusy, tramwaje i trolejbusy jest INNY bilet, aniżeli na metro.

Zapraszam serdecznie do lektury, inspirowania się i zaplanowania weekendu w Bukareszcie 🙂
Na dobry początek krótka charakterystyka Bukaresztu
Bukareszt to stolica i największe miasto Rumunii. Położony w południowo-wschodniej części kraju na powierzchni 240 km2, zamieszkany jest przez niemal 2 mln osób, będąc szóstym najludniejszym miastem Unii Europejskiej i dziesiątym całej Europy. Bukareszt leży nad rzeką Dymbownicą, a jego wysokość nieznacznie się waha (55-91 metrów n.p.m.). Na terenie miasta znajduje się również kilka jezior i wzniesień. Bukareszt po raz pierwszy w źródłach historycznych pojawia się w 1459 roku, kiedy to był rezydencją wołoskiego księcia Włada Palownika (popularny Drakula). Wiele wydarzyło się w XIX stuleciu, gdy w 1861 roku połączono Wołoszczyznę i Mołdawie, tworząc państwo Rumuńskie. Bukareszt stał się jego stolicą i zaczął być nazywany, ze względu na architekturę i kulturę, Paryżem Wschodu. W czasie II Wojny Światowej miasto mocno ucierpiało, swoje zrobiło też trzęsienie ziemi w 1977 roku i rządy Nicolae Ceaucescu, który nakazał wyburzyć lwią część zabytkowej tkanki miasta, w zamian za to stawiając Pałac Ludowy, bloki mieszkalne i wytyczając reprezentacyjne aleje oraz place.
Obecnie Bukareszt jest miastem, które dla niewprawionych turystów/wyjazdowiczów, może zrobić nieciekawe wrażenie. Pomieszanie z poplątaniem jeśli chodzi o architekturę, cała masa mało przyjemnych przestrzeni publicznych. Dominuje szarość, samochody nad pieszymi, wszystko zdaje się dość siermiężne. Warto jednak dać stolicy Rumunii szansę, bo posiada ona wiele pięknych terenów zielonych, zacnych zabytkowych budowli (mogących stać spokojnie w Budapeszcie lub Wiedniu), ciekawych zakątków, liczne wille i kamienice, jak również miejsca, które ROBIĄ WRAŻENIE.





Dzień pierwszy – spacer z lotniska do centrum miasta
Lądując na lotnisku Baneasa, rekomenduję Wam spacer do centrum miasta. Na trasie między lotniskiem a centrum znajduje się szereg interesujących miejsc, więc myślę, że WARTO.
Co ważne, jeśli lądujecie wieczorem lub nocą albo macie ciężkie torby, jasnym jest, że dostosowujecie plany pod siebie. Mimo tego uważam, że od tego miejsca (gdzie dojedziecie autobusem) dobrze zacząć zwiedzanie.
Propozycja trasy zwiedzania (dzień pierwszy) na mapie Bukaresztu:
Park Herăstrău – potężna przestrzeń rekreacji
Jakieś 10-15 minut od portu lotniczego, znajduje się Park Herăstrău – zlokalizowany nad jeziorem od tym samej nazwie na powierzchni 110 ha. To jedno z ulubionych miejsc spacerowych mieszkańców Bukaresztu! Sam miałem okazje być w stolicy Rumunii zimą, jednakże latem to miejsce musi robić za świetne miejsce odpoczynku od zgiełku miasta.
Przejście przez park możecie urozmaicić wizytą w Narodowym Muzeum Wsi, czyli skansenie z 1936 roku. Przeniesiono tutaj niemal trzysta różnych obiektów z całego kraju. Mamy więc skumulowaną w jednym miejscu kulturę wiejską Rumunii. Wejście kosztuje 30 lei (ok. 25 zł).







Łuk Triumfalny jak brama do miasta
Za Parkiem Herăstrău znajduje się zbudowany w latach 1921-1922 i odnowiony w latach 1935-1936 Łuk Triumfalny. Monumentalny pomnik upamiętnia udział Rumunii w pierwszej wojnie światowej i jest zarazem bardzo dobrym punktem orientacyjnym.

Dalsza droga biegnie na południe ulicą Şoseaua Pavel D. Kiseleff, aż do Piata Victoriei. Główną rolę gra tutaj Pałac Zwycięstwa. Budowany w latach 1937-1944, pełen powagi i dostojności gmach, wyróżnia się długą kolumnadą i marmurem karraryjskim, pokrywającym elewacje. Resztę przestrzeni zajmują bloki i zabudowa, która powoli wprowadza w architektoniczny klimat Bukaresztu.
Zmierzając w stronę kolejnego placu, udacie się ulicą Bulevardul Lascăr Catargiu, przy której roi się od uroczych willi/pałacyków, jednocześnie z bocznych uliczek przebijają się dużo wyższe, raczej brzydkie bloki. Wchodząc na Piata Romana, czyli Plac Rzymski, ujrzycie miks architektury.




Bukareszteńskie Stare Miasto (Centru Vechi)
Wędrówka po Bukareszcie nie może się odbyć bez wizyty na Starym Mieście. Pierwszego dnia zwiedzania, zachęcam do choć pobieżnego zapoznania się z tą częścią miasta i odkrywanie ulic: Strada Lipscani, Strada Covaci, Strada Franceză bądź Strada Stavropoleos. Owe uliczki wyłączone są z ruchu kołowego i przejęte przez mieszkańców/turystów.




Jednakże najwartościowsze na Starym Mieście są zabytki! Cerkiew Św. Antoniego z połowy XVI wieku, Curtea Veche – Stary Dwór Książęcy z XV wieku, Zajazd Manuc z początku XIX wieku oraz Klasztor (kościół) Stavropoleos z 1724 roku. Widok charakterystycznych świątyń obok XIX-wiecznych monumentalnych gmachów i komunistycznych bloków to charakter dzisiejszego Bukaresztu.



Dzień drugi – kwintesencja Bukaresztu, czyli kluczowe miejsca
Propozycja trasy zwiedzania (dzień drugi) na mapie Bukaresztu:
Spuścizna po Ceaucescu – straszna architektura czy ciekawa historia?
Drugi dzień w stolicy Rumunii rekomenduje rozpocząć na Piata Unirii. Pod rozległym placem znajduje się stacja metra, skąd dotrzecie na Targ Obor. Ceny kilka razy niższe niż w centrum, spory wybór, w większości lokalni mieszkańcy. Chcąc poznać lepiej miasto, warto podjechać na Targ Obor i właśnie tam zaopatrzyć w jedzonko i pamiątki. Po powrocie na Piata Unirii, zaczynamy zwiedzanie!

Piata Unirii pod względem urbanistycznym i architektonicznym jest spuścizną po czasach dyktatora Nicolae Ceaucescu. Wielopasmowe jezdnie, ogromne budowle i my… Ciężko jest się w takiej przestrzeni odnaleźć, a warto tutaj przyjść dla fontann. Baseny z fontannami znajdują się na Piata Unirii i ciągną wzdłuż Bulevardul Unirii, niemal po gmach Parlamentu. Cała ta okolica, została zaaranżowana w latach powojennych, kiedy zrównano z ziemią wiele zabytkowych świątyń i całe kwartały kamienic. W zamian za to postawiono monumentalne bloki i gmachy użyteczności publicznej. Nowe przestrzenie miały jasno pokazywać, jak ważna jest władza i kto tutaj rządzi.





Wzgórze Patriarchalne – jedno z ładniejszych miejsc w stolicy Rumunii
Nim udacie się pod Parlament, wejdźcie na Wzgórze Patriarchalne. Miejsce zgoła odmienne, bo wypełnione historyczną tkanką. Katedra Patriarchalna z połowy XVII wieku i Pałac Patriarchy są przepiękne! Mamy więc jedne z ważniejszych zabytków miasta, z kolei kawałek dalej ulice i place, które powstały w miejscu innych, równie wartościowych budowli.





Pałac Ludu – podziwiać czy potępiać?
Wracając na Bulevardul Unirii, idziecie pod Parlament, zwany inaczej Pałacem Ludu. Parlament w Bukareszcie można jednocześnie podziwiać – imponujące są bowiem liczby dotyczące gargantuicznej budowli: przy budowie pracowało 700 architektów i 20 000 robotników, posiada 12 kondygnacji naziemnych i 8 podziemnych, 86 metrów wysokości, 240 metrów długości i 270 metrów szerokości, 1100 pomieszczeń i niemal 3000 kryształowych żyrandoli – z drugiej rozmyślać nad tym, jak chęć władzy i własne ego przysłaniają rozum, gdyż zbudowany w latach 1983-1997 gmach, był przyczyną przesiedlenia 40 tysięcy osób, wyburzenia kilkunastu świątyń i kilku kwartałów kamienic. Jakby nie było, obecnie do stolicy Rumunii przyjeżdża się często właśnie dla Parlamentu.





Reprezentacyjna ulica miasta – Calea Victoriei
Opuszczając ten rejon miasta, zbieracie się nad rzekę Dymbownicę i szukacie reprezentajnej ulicy – Calea Victoriei. Aleja Zwycięstwa ciągnie się z południa na północ przez 2,7 km, będąc tętniącym życiem sercem Bukaresztu. Oddając się spokojnej przechadzce Calea Victoriei, zapoznacie się z różnoraką architekturą, zwartą w wielkomiejskie pierzeje zabudową, jak również wolno stojącymi, reprezentacyjnymi gmachami i zabytkami.
Na które obiekty warto zwrócić uwagę?
Pałac Pocztowy, czyli okazały eklektyczny budynek, wyróżnia się zaakcentowaną dziesięcioma kolumnami doryckimi fasadą, poprzedzoną schodami składającymi się z dwunastu stopni. Wysunięte przed front boczne części gmachu są dodatkowo wyższe i zwieńczone kopułami. Dawniej Pałac Pocztowy, dzisiaj Muzeum Filatelistyczne oraz, przede wszystkim, Narodowe Muzeum Historii Rumunii. Powierzchnia 8000 metrów kwadratowych ROBI WRAŻENIE!

Naprzeciw stoi Pałac CEC – budynek w stylu Beaux-Arts ukończono w 1900 roku, czerpiąc z zasad francuskiego neoklasycyzmu z wykorzystaniem nowoczesnych na owe czasy materiałów, takich jak żelazo i szkło. Imponujące jest wejście zakończone łukiem i podtrzymywane przez kolumny, a zwieńczone szklano-metalową kopułą.

Nieco dalej stoi Cerkiew Kretzulescu zbudowana w latach 1720-1722 w stylu brâncovenesc, sąsiadując z Centralną Biblioteką Uniwersytecką im. Karola I, wzniesioną w latach 1891-1893, Pałacem Królewskim, obecnie Narodowym Muzeum Sztuki oraz Ateneum Rumuńskim – budynkiem poświęconym sztuce i nauce, wybudowanym w 1888 roku, a zaprojektowanym przez architekta Alberta Gelleron. Liczne kamienice, powojenne realizacje oraz modernizm rodem z lat międzywojennych, tworzą miłe dla oka tło wielkomiejskiego serca dużego miasta.





Ogrody Cismigiu
Na zachód od Calea Victoriei znajdują się założone w 1847 roku Ogrody Cismigiu. Proponuje dojść do nich przypadkowymi ulicami, które, kto wie, być może pozytywnie Was zaskoczą? Sam park jest jednym z piękniejszych tego typu miejsc w Bukareszcie.

Gdzie zjeść?
Miasto oferuje DUŻO WIĘCEJ, więc jeśli tylko starczy Wam czasu, możecie wybrać się na spacer na Plac Uniwersytecki, wrócić na Stare Miasto bądź rozejrzeć po dzielnicach położonych na wschód od niego, gdzie króluje zabytkowa zabudowa. Jeśli chodzi o polecajki gastronomiczne, sprawdziłem restauracje o nazwie Vatra. To miejsce polecane, z lokalną kuchnią i miłym, tradycyjnym wnętrzem. Ceny podobne jak w Polsce.

Kilka (istotnych) słów na koniec
Moi Mili dziękuję Wam za lekturę artykułu i wizytę na blogu. Mam nadzieje, że okazał się przydatny i skorzystacie z moich propozycji przy zwiedzaniu Bukaresztu.
Jeśli chcielibyście dokładniejszych opisów tras i miejsc w Bukareszcie, zapraszam do lektury poniższych artykułów. Opisałem tam krok po kroku gdzie byliśmy i co zobaczyliśmy. Zachęcam cieplutko!
- Bukareszt – zaśnieżony Park Herăstrău, słynny skansen, Łuk Triumfalny i zetknięcie z CIEKAWĄ architekturą miasta
- Zrozumieć Bukareszt #1 Surowa i POTĘŻNA architektura (Parlament) oraz NAJŁADNIEJSZE miejsce w stolicy Rumunii
- Zrozumieć Bukareszt #2 Reprezentacyjne miejsca i zabytki oraz zapomniane fragmenty stolicy Rumunii
A tutaj możecie dobrowolnie wesprzeć mą działalność, stawiając mi kawkę ☕ Dziękuję!
Zachęcam również do zaglądania i śledzenia mnie na FB – Miejski Wojażer i IG – miejskiwojazer. Dziele się tam na bieżąco miejscami, które odwiedzam. Załączam zdjęcia, piszę na żywo z danego miejsca i dodaje relację.
Odkrywajcie Europę, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!