ArchiwumListopad 2016

Koblenz w cieniu drzew i nad Renem.

Dobry wieczór moi mili 🙂 Mam wielką przyjemność przedstawić Wam Niemieckie miasto Koblenz. Ostatni pobyt w Niemczech ułożyłem tak, aby choć na 2-3 godziny wstąpić do miasta u ujścia Mozeli do Renu.  I powiem Wam… jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, ale po kolei. Około 100 tyś miasto widziałem kilkanaście lat temu. Przez ten czas wiele się zmieniło w postrzeganiu przeze mnie całej...

Kraków plus wyjazd do Wadowic.

Dobry wieczór przyjaciele ! Tydzień temu mogliście przeczytać co zwiedziliśmy drugiego dnia wyprawy do małopolski. Dzisiaj trzeci i ostatni dzień wypadu a w nim Wadowice oraz wieczór w cudownym Krakowie. Zapraszam ze mną ! 🙂 Początek dnia. Trzeci dzień w Krakowie zaczęliśmy około 9:00 w hostelu. Tym razem trzeba było zabrać wszystkie pakunki, tak więc spakowaliśmy się i wyszliśmy z hostelu kilka...

Zakopane – ćwiczenie pamięci :)

Dzień dobry przyjaciele 🙂 Dzisiaj post nietypowy, nietypowy bo bez zdjęć. Zdaje sobie sprawę, że lubicie zdjęcie zaś czytanie idzie dużo oporniej.  Jednak nie zrażajcie się, czytając tekst możecie ćwiczyć wyobraźnie i “oglądać” mijane obrazy w myślach. Sprawdzicie również, czy moje opisy są wystarczająco dobre i działają na wyobraźnie 🙂  W sumie ciekawie się złożyło, będzie...

Elegancki i pełen historii Kraków.

Dobry wieczór przyjaciele 🙂 Do maja tego roku odbyłem trzy wyprawy, zaś czerwiec poświęciłem na czwartą. Nie jest ich wiele, za to aż trzy opierały się na noclegach. Pierwsza wyprawa z bratem do Krakowa w lutym, później Budapeszt z noclegiem, Wrocław i Wałbrzych z noclegiem oraz wyprawa do Krakowa, Zakopanego i Wadowic z dwoma noclegami. Właśnie tą ostatnią podróż pragnę Wam opisać. Nie będzie to...

Rowerem do Stegny.

Dobry wieczór przyjaciele. Dzisiaj dzień zadumy i refleksji, być może smutny, tak więc biegnę z pomocą i zabieram Was w wakacyjną podróż rowerem 🙂 W przerwie między dalszymi wyprawami postanowiłem udać się w bliższą podróż, która kosztowała mnie wiele więcej sił. Dlaczego ? Ponieważ do transportu wybrałem rower. Po przejechaniu 91 km i odwiedzeniu kilku miejscowości powiem tak… jestem...

Kamil Sulewski

Cześć moi drodzy!

Uwielbiam podróżować, zwiedzać, rozgryzać miasta i kraje, sprawdzać czym się różnią w zakresie architektonicznym i społecznym. Kocham miasta, jednakże nie zapominam o naturze, którą znajduje i w miastach i totalnie poza nimi.

Najnowsze wpisy

Archiwa