Cześć przyjaciele 🙂 Zapraszam Was na dalszą część spaceru do Bergen. Poprzednią część możecie zobaczyć tutaj. Dzisiaj wyjątkowa dzielnica miasta, ale to już poniżej. Do tekstu i zdjęć ! 😉 Stroma ulica, ciekawy widok. Przeszliśmy na Strandkaien, skąd odpływają statki do okolicznych miejscowości. Idąc ul. Ostre Murallmenningen warto spojrzeć w ul. Strandgaten, będącą osią widokową po górę...
Bergen – spacer po mieście. #1
Dobry wieczór wszystkim. Dzisiaj przestawię pierwszą część spaceru po Bergen w Norwegii. Byłem w Bergen już trzeci raz, jednak fascynuje mnie ono jak na samym początku. Każdą ponowną (drugą, trzecią i następne) wizytę w mieście staram się ułożyć tak, aby zobaczyć to co już znam i mnie cieszy oraz odkryć więcej nowego. Jak było tym razem ? Warto sprawdzić, ponieważ te 4 h na mieście...
Klokkarvik – urok i spokój Norweskiej miejscowości.
Cześć przyjaciele 🙂 Zapraszam na drugi post z Norwegii, gdzie znajdziecie spokój niewielkiej miejscowości, zawiesicie wzrok na uroczych krajobrazach i psychicznie wypoczniecie 🙂 Norweskie bunkry i cudowna droga. Widok zza okna. Niedziela oznaczała jedno – spacer po Klokkarvik, w którym mieszkaliśmy. To niewielka miejscowość, lecz dzięki usytuowaniu dysponuje genialnymi krajobrazami...
Fjell Fortress – nadmorskie fortyfikacje w Norwegii.
Dobry wieczór 🙂 Jestem po udanej listopadowej wyprawie do Norwegii i niezwłocznie zabieram się za opis. Razem z Ciocią polecieliśmy do “krainy fiordów” na cztery dni. Do tego czasu byłem w Norwegii dwukrotnie, za każdym razem doceniając wyjątkowe krajobrazy, chłonąc przede wszystkim naturę tegoż kraju. Podobnie było tym razem, o tym co zobaczyłem oraz jakie emocje mi...
Najcięższa i zarazem najpiękniejsza wyprawa – Budapeszt po raz drugi ! Część szósta.
Dobry wieczór moi mili 🙂 Mam szczęście przekazać Wam do wglądu ostatnią część mojej drugiej podróży do Budapesztu. Dzisiaj już nocne widoczki w bardzo ważnych i ciekawych miejscach 🙂 Jeżeli nie oglądaliście poprzednich wpisów, znajdziecie je poniżej. Część pierwsza – Część druga – Część trzecia – Część czwarta – Część piąta – A teraz...
Najcięższa i zarazem najpiękniejsza wyprawa – Budapeszt po raz drugi ! Część piąta
Dobry wieczór przyjaciele, zapraszam na piątą część mojego drugiego pobytu w stolicy Węgier. Niesamowity plac Janosa Kossutha oraz Wyspa Małgorzaty czekają 😉 Jeśli nie mieliście okazji, poniżej macie cztery poprzednie części tej wycieczki. Część pierwsza – Część druga – Część trzecia – Część czwarta – Zapraszam do opisu i zdjęć 🙂 Wspaniały Parlament...
Najcięższa i zarazem najpiękniejsza wyprawa – Budapeszt po raz drugi ! Część czwarta.
Cześć moi drodzy 😉 Jest wtorek, a to oznacza, że mam dla Was kolejną, już czwartą część mojego październikowego pobytu w Budapeszcie. Jeśli z jakichś powodów nie było Wam dane czytać i oglądać poprzednich części, macie je poniżej 😉 Część pierwsza – Część druga – Część trzecia – A teraz zapraszam w podróż… 🙂 Do dzieła ! Ogród Japoński w ZOO. Ogród...
Najcięższa i zarazem najpiękniejsza wyprawa – Budapeszt po raz drugi ! Część trzecia.
Dobry wieczór przyjaciele, zapraszam Was w dalszą część październikowego spaceru po Budapeszcie. Do dzieła ! Wielkomiejski Budapeszt. Idę wąskimi uliczkami urozmaiconymi placykami i wtem otwiera się przestrzeń na wielkomiejską aleję Jozsef Korut ! O takie zaskoczenie chodzi. Pierzeje wysokich, pięknych kamienic, szpalery drzew i miejski ruch z tramwajami na czele. Wzrok biegł wzdłuż alei aż do...
Najcięższa i zarazem najpiękniejsza wyprawa – Budapeszt po raz drugi ! Część druga.
Dobry wieczór przyjaciele 🙂 W zeszłym tygodniu odkryłem przed Wami pierwszą część wycieczki do Budapesztu. Byliśmy na Placu Szent Gellert oraz na Wzgórzu Gellerta. Jeśli nie mieliście okazji, polecam wrócić do tego wpisu – Dzisiaj razem ze mną przejdziecie Mostem Wolności oraz powoli zagłębimy się w uliczkach i na placach Pesztu. Do dzieła ! 🙂 Spacer Mostem Wolności. Zszedłem z...
Najciezsza i zarazem najpiekniejsza wyprawa – Budapeszt po raz drugi ! Czesc pierwsza.
Witam Was serdecznie przyjaciele 🙂 Po raz pierwszy się zdarza, abym pisał tekst z takim przejęciem i ekscytacją. Bowiem po raz drugi odwiedziłem miasto, które takie i wiele więcej przyjemnych emocji wzbudza. Za chwilę dowiecie się o jakim mieście piszę, lecz na początku pragnę wspomnieć o cierpieniu. Czy wchodzicie świadomie w sytuacje, które wiecie, że są ciężkie ? No właśnie… A ja...