Cześć moi Drodzy! Śmiało mogę napisać i od tego właśnie zacznę – mam nowe bliskie memu sercu miejsce, do którego chciałbym wracać. To Ryga – stolica Łotwy. Być może powodem jest podobieństwo do mojego Gdańska, być może klimat “bloku wschodniego”, który zawsze rozbudza u mnie sentyment, a być może urok, dzikość, piękno, monumentalność i wielowarstwowość tego miasta. Pewnie wszystko po trochu. W...