Bazylea w 6 godzin! – informacje praktyczne, trasa zwiedzania, ciekawe miejsca

B

Cześć moi Drodzy!

Napisałem dla Was przewodnik na doskonały dzień w Bazylei!

Wspomnę, że planowaniem tego typu wyjazdów sam dla siebie zajmuje się od 2010 roku, kiedy to pierwszy raz pojechałem sam do innego miasta i był to Wrocław. Na swoim koncie jeśli chodzi o wycieczki jednodniowe/weekendowe mam na przykład Wiedeń, Pragę, Londyn, Bergen, Kijów, Lublanę, Budapeszt, Berlin, Sarajewo, Stambuł, Amsterdam, Bangkok i wiele innych.

Zapewniam, że w ciągu dnia jesteście w stanie zobaczyć bardzo dużo, zaś weekend daje jeszcze większe możliwości.

Dbam o to, aby przekazać Wam SPRAWDZONĄ trasę spacerową, najpiękniejsze i najciekawsze miejsca oraz praktyczne wskazówki, które mogą się Wam przydać.

Wracając do Bazylei, to miasto położone na północy Szwajcarii, przy granicy z Francją i Niemcami. Miasto z klasą, estetyczne, czyste, wzgórzyste, zabytkowe, pełne miejskości i uroku. Położone nad Renem, dzieli się na Małą i Wielką Bazyleę. Zabytki stojące na skarpie ponad rzeką budują imponującą nadwodną panoramę, nienaganne pod kątem estetyki placyki i place budzą uznanie, tramwaje wjeżdżają niemal w każdą większą ulicę w centrum, liczne modne sklepy mnożą się przy uliczkach, zaś zabytkowe kamienne fontanny dodają miastu elegancji.


Jak dotrzeć do Bazylei?

Do Bazylei można się dostać samolotem (linia Wizzair) z Warszawy, Wrocławia i Krakowa. Lot trwa około 1,5 h, a lotnisko znajduje się zaledwie 7 km od serca miasta (Rynek, Marktplatz). Inną opcją jest oczywiście podróż FlixBusem z wielu miejsc (Belgia, Niemcy, Francja, Włochy) lub dojazd samochodem. W Bazylei znajduje się również Dworzec Kolejowy, jednakże kolej w Szwajcarii nie należy do najtańszych.

Jak dotrzeć z lotniska do centrum miasta?

Lotnisko Euroairport Bazylea-Miluza-Fryburg zlokalizowane jest na granicy Szwajcarii i Francji. A zatem terminal podzielony jest na dwie części. Przy wychodzeniu, udajecie się na tę stronę, która Was interesuje, więc jeśli jedziecie do Bazylei, kierujecie się na stronę Szwajcarską (są oznaczenia). Nawet jeśli traficie do części Francuskiej terminala, możecie przejść na stronę Szwajcarską, a zrobicie to na 3 piętrze (wjazd windą lub wejście schodami).

Z lotniska do centrum Bazylei kursuje autobus linii 50. Bilet kosztuje 6,6 franka szwajcarskiego. Przejazd do Dworca Kolejowego trwa około 20-25 minut.

Jak poruszać się po Bazylei?

Po centrum Bazylei jak najbardziej pieszo. Te najważniejsze z punktu widzenia turysty miejsca znajdują się blisko siebie, co więcej, zaproponowana przeze mnie trasa liczy około 5,5 km. Jeśli jednak uznacie, że wolicie sobie pomóc komunikacją miejską, to postawcie na tramwaj. Tramwaje wjeżdżają w niemal każdą większą ulicę w centrum, przejeżdżając nawet przez Rynek (Marktplatz). Bilet kupicie w licznych automatach.

Zapraszam serdecznie do lektury, inspirowania się i dobrego zaplanowania kilku godzin w Bazylei 🙂


Na dobry początek krótka charakterystyka Bazylei

Bazylea jest trzecim co do wielkości (170 tysięcy mieszkańców) miastem w Szwajcarii, położonym na północy kraju, blisko granicy z Francją i Niemcami. Stosunkowo mała powierzchnia (23,9 km2) miasta sprawia, że gęstość zaludnienia przekracza 7 tysięcy osób na kilometr kwadratowy. Centrum Bazylei dzieli się na położone na obu brzegach Renu Małą i Wielką Bazyleę (Altstadt Kleinbasel i Altstadt Grossbasel). Położenie na wzgórzystym terenie, liczne wartościowe zabytki, setki estetycznych kamienic oraz świetna infrastruktura drogowo-tramwajowa – ROBIĄ WRAŻENIE. Bazylea to miasto z klasą. Jest szykowna, elegancka i nienaganna, z lekką domieszką luzu. Położenie w Szwajcarii i bliskość Niemiec sprawia, że to miasto dopieszczone, ułożone i ładne. Wielkomiejskość miesza się z urokiem uliczek, niemniej wszędzie czuć szacunek do precyzji i ładu. Historia Bazylei sięga dawnych czasów, wszak już 2500 lat temu w tejże okolicy osiedliło się celtyckie plemię Rauryków. Niemniej nazwa miasta – Basilia – została udokumentowana w 374 roku. Przez stulecia miasto przechodziło z rąk do rąk, w 1000 roku była wolnym miastem, w 1460 roku papież Pus II założył tutaj uniwersytet (najstarszy w Szwajcarii). Pod koniec XV wieku po Wojnie Szwabskiej Bazylea odłączyła się od Świętego Cesarstwa Rzymskiego i przyłączyła do Konfederacji Szwajcarskiej. W 1795 roku w Bazylei podpisano traktat kończący wojnę między Francją w Prusami i Francją a Hiszpanią. Wiek XIX przyniósł doprowadzenie kolei, budowę placówek muzealnych, budowę Synagogi oraz wyburzanie murów miejskich. Po drugiej wojnie światowej, w 1953 roku, otworzono jako pierwsze na świecie dwunarodowe lotnisko (Euro Airport), które w 1993 stało się trójnarodowym (Bazylea-Miluza-Fryburg). To jedyne portowe miasto w Szwajcarii, mające połączenie poprzez Ren z Morzem Północnym.

Plan na kilka godzin w Bazylei – klasa, elegancja, tramwaje

Bazylea niewątpliwie pozytywnie Was zaskoczy! Proponuje najlepszą w moim przekonaniu trasę zwiedzania, tak abyście dobrze poznali miasto i przekonali o jego uroku. Jestem pewien, że po spacerze po Bazylei, nawet takim krótkim, miasto się Wam spodoba. Let’s go!

Trasa zwiedzania na mapie Bazylei

Okazały gmach Dworca Kolejowego

Zaplanowana trasa zwiedzania Bazylei liczy około 5,5 km i przebiega w większości przez Wielką Bazyleę z krótką wizytą pod drugiej stronie Renu (Mała Bazylea). Zaczynamy nie inaczej, jak pod okazałym gmachem Dworca Kolejowego z początku XX wieku. Miasto z miejsca ROBI WRAŻENIE infrastrukturą tramwajową, bowiem tuż przed Dworcem zobaczycie plątaninę torów i kilka peronów tramwajowych. Docierając do Bazylei pociągiem lub dojeżdżając autobusem z lotniska, łatwo przesiąść się na tramwaj.

Park, ulica i kościół tej samej patronki

W pobliżu znajdziecie Park Elisabethenanlage, którego charakterystycznym znakiem jest Strassburger Denkmal z końca XIX wieku autorstwa Frédérica Auguste’a Bartholdiego. Wchodząc głębiej w strukturę miasta, wybieramy Elisabethenstrasse, przy której stoi przepiękny, neogotycki Kościół Św. Elżbiety.

Niezwykła fontanna (miejsce odpoczynku)

Po tym jak go miniecie i dojdziecie do miejskiego w wyrazie skrzyżowania, skręcacie w lewo, gdyż tam czeka kolejne interesujące miejsce. Fontanna Tinguely’ego została zbudowana w latach 1975-1977 na miejscu starego, zburzonego teatru miejskiego. Składa się z dziesięciu mechanicznych rzeźb, umieszczonych w dużym (16 na 19 metrów) basenie z wodą. Jest wielce prawdopodobne, że podobnego wodotrysku do tej pory nie widzieliście. Można sobie tutaj usiąść i pooglądać z osobna każdy element fontanny.

Bazylea jak w soczewce

Nieco dalej znajduje się Barfüsserplatz, czyli miejsce, które jest swego rodzaju emanacją Bazylei. Znajdziecie tutaj dawny kościół, w którym obecnie jest muzeum, piętrowo ulokowaną zabudowę i przejeżdżające tramwaje.

Uliczki z “berg” w nazwie WARTO zobaczyć

By zmienić nieco otoczenie, udajemy się w górę ulicą Kohlenberg, tak aby dotrzeć do Leonhardskirchplatz. Zanurzcie się w uliczkach Heuberg, Unterer Heuberg, Gemsberg lub Spalenberg. Kameralna, estetyczna zabudowa, niewiele osób, przemiłe staromiejskie wnętrza i ten klimacik.

Mittlere Brücke – świetna panorama na Małą i Wielką Bazyleę

Wówczas idziemy ulicą Petersgraben, skręcając za Kościołem Św. Piotra w prawo, gdzie znajdujemy urokliwą uliczkę Petersgasse. Spokojny zakątek po chwili zamieniamy na ruchliwy splot ulic oraz interesujący Mittlere Brücke. Przeprawa istnieje tutaj już od XIII wieku, choć obecna została zbudowana na początku ubiegłego stulecia. Most Środkowy jest świetnym punktem widokowym na waterfront Wielkiej i Małej Bazylei, choćby z tego powodu warto tutaj przyjść.

Piękne uliczki

Ze względu na krótki pobyt w mieście, odpuszczamy penetrowanie uliczek po drugiej stronie Renu, wracając do zwiedzania Wielkiej Bazylei. Będąc tutaj, niewątpliwie należy zajrzeć na ulicę Rheinsprung. Biegnie ona równolegle do rzeki, jednocześnie sporo ponad jej lustrem. Jest zatem dobrym punktem widokowym, zaś z drugiej strony skrywa nietuzinkową zabudowę.

Zachęcam do zajrzenia do jednego z ładniejszych zakątków Bazylei, na ulicę Martinsgasse. To przy niej stoją dawne mieszczańskie rezydencje – Biały i Niebieski Dom z XVIII wieku.

Wielkomiejska odsłona Bazylei

Czas wrócić do wielkomiejskiej odsłony Bazylei, a najlepiej zrobić to na ulicy Marktgasse, wiodącej wprost na Rynek. Okazałe kamienice pełne kamiennych detali, liczne sklepy, tramwaje, to wszystko nadaje ulicy historycznego, ale nade wszystko wielkomiejskiego charakteru.

Zabytek, który ZDECYDOWANIE się wyróżnia

Rynek przyciąga przede wszystkim budynkiem Ratusza, który ZDECYDOWANIE wyróżnia się spośród pozostałej zabudowy. Intensywny burgundowy kolor, cudne zdobienia, freski, wieża – to jeden z tych zabytków, obok których ciężko przejść obojętnie. Warto wejść na dziedziniec i obejrzeć malowidła, rzeźby oraz poczuć ducha historii, w końcu Ratusz liczy sobie ponad 500 lat.

Główna handlowa ulica, a obok…

Od Rynku odchodzi Freiestrasse, a więc główny, handlowy trakt miasta. Niesamowitym jest kontrast tej jakże żywej i okazałej pod kątem zabudowy ulicy w stosunku do ulokowanej tuż obok Schlüsselberg.

Najładniejsze miejsce w Bazylei?!

Śliczna uliczka z typową dla Bazylei zabudową biegnie aż do najpiękniejszej przestrzeni w mieście – Münsterplatz. Nienaganne miejsce spełnia oczekiwania każdego, kto lubuje się w odkrywaniu starych, zabytkowych miast. Kamienna nawierzchnia świetnie łączy się w ogólnym pejzażu z Domami Kanoników Katedralnych, Katedrą z czerwonego piaskowca i ścianą zieleni

Koniecznie zajrzyjcie za katedrę, bowiem tam czeka popularny punkt widokowy na Ren, Małą Bazyleę oraz wzgórza za miastem. Kończąc zwiedzanie, udajemy się uliczką Rittergasse, następnie St. Alban-Graben i Elisabethenstrasse, docierając pod Dworzec Kolejowy.

Podsumowując

Moi Drodzy, opisana wyżej trasa ma 5,5 km długości, a więc idąc normalnym krokiem, większość osób zrobiłaby ją w 1,5 ha. Ze względu na to, że chodzi o zwiedzanie, fotografowanie, przystawanie i podziwianie miasta, pomnożymy sobie ten czas razy dwa. Daje to nam 3 h. Mamy więc dodatkowy czas na to, by przysiąść z pięknym widokiem, posłuchać gwaru miasta, wstąpić na kawę lub coś zjeść, a może nawet zwiedzić którąś z placówek muzealnych. W 6 h jesteście w stanie zobaczyć na prawdę dużo.


Kilka (istotnych) słów na koniec

Moi Mili dziękuję Wam za lekturę artykułu i wizytę na blogu. Mam nadzieje, że okazał się przydatny i skorzystacie z moich propozycji przy zwiedzaniu Bazylei.

Jeśli chcielibyście dokładniejszych opisów tras i miejsc w Bazylei, zapraszam do lektury poniższego artykułu. Opisałem tam krok po kroku gdzie byliśmy i co zobaczyliśmy. Zachęcam cieplutko!

A tutaj możecie dobrowolnie wesprzeć mą działalność i pomóc rozwijać treści na blogu, stawiając mi kawkę ☕ Dziękuję!

Postaw kawę dla 7 zdjęć z Gdańska i Miejski Wojażer na buycoffee.to

Zachęcam również do zaglądania i śledzenia mnie na FB – Miejski Wojażer i IG – miejskiwojazer. Dziele się tam na bieżąco miejscami, które odwiedzam. Załączam zdjęcia, piszę na żywo z danego miejsca i dodaje relację.

Odkrywajcie Europę, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć moi drodzy!

Uwielbiam podróżować, zwiedzać, rozgryzać miasta i kraje, sprawdzać czym się różnią w zakresie architektonicznym i społecznym. Kocham miasta, jednakże nie zapominam o naturze, którą znajduje i w miastach i totalnie poza nimi.

Dodaj komentarz

Kamil Sulewski

Cześć moi drodzy!

Uwielbiam podróżować, zwiedzać, rozgryzać miasta i kraje, sprawdzać czym się różnią w zakresie architektonicznym i społecznym. Kocham miasta, jednakże nie zapominam o naturze, którą znajduje i w miastach i totalnie poza nimi.

Ostatnie wpisy

Archiwa